• Wpisów:9
  • Średnio co: 175 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:35
  • Licznik odwiedzin:2 012 / 1758 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przykra wiadomość!!
Amanda musi odejśc. Jest w gimnazjum i wiecie szkoła. Nie chce, aby cały czas Azmariaa zastanawiała się, kiedy ja coś zamieszczę. Mam nadzieję,że dalej będziecie tu przychodzić bez względu na to, że teraz będzie tu tylko Azmariaa. Azmaria. Dasz radę, na pewno. Pozdrawiam Amanda ♥
  • awatar Gość: Postaram się do was czasami wchodzić :)
  • awatar leo333: szkoda... :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Oczami Azmari
Dzisiaj mieliśmy jechać na zakupy, ale przy śniadaniu dowiedziałam się, że pojedziemy na koncert Coldplay'a . Bardzo się ucieszyłam, gdyż lubię tą kapele. Po śniadaniu ubrałam się w to http://stylistki.pl/dzien-kota-253734/ . Weszliśmy do samochodu chłopaków i pojechaliśmy do dużego centrum handlowego. Kupiłam sobie to:
http://stylistki.pl/rebel-girl-pppp-256310/
http://stylistki.pl/6-dwa-w-jednym-256307/
http://stylistki.pl/galactica-256314/
http://stylistki.pl/12--the-best-256300/
http://stylistki.pl/1-latoo-3-256295/
http://stylistki.pl/style-256287/
http://stylistki.pl/70-256285/
http://stylistki.pl/240212-256274/
http://stylistki.pl/smile-256253/
http://stylistki.pl/blue-inspiration-256239/
Amanda i chłopcy tez kupili wiele rzeczy . Byłam zadowolona z dzisiejszych zakupów. Oczywiście nieodstępywały nas na krok fanki, a na Twietterze i facebook'u tysiące nich hejtowały lub zapraszały do znajomych i zadawały miliony pytań. Miałam wrażenie, że chłopcy rozdali ponad sto autografów i zrobili dwieście zdjęć, a ja i Amanda odpowiedziałyśmy na tysiące pytań :
"Z kim jesteś w związku"
"Dlaczego z nimi mieszkasz?"
"Ile masz lat?"
"Jak masz na imię?"
"Która piosenkę najbardziej lubisz?"
"Który chłopak jest najładniejszy?"
"Pracujesz dla nich?" ... I wiele innych.
Pomimo to byłam szczęśliwa, bo zapowiadały się fajne wakacje. Kupiłam jeszcze różne rzeczy do swojego pokoju, coś do jedzenia i różne dodatki. Po skończonych zakupach pojechaliśmy do domu. Rozpakowaliśmy zakupy i zrobiliśmy mały remont w domu (po ustawialiśmy nowe rzeczy do pokoi i pomalowaliśmy ściany na różne kolory). Następnie lekko się orzeźwiłam i umalowałam i pojechaliśmy na koncert Coldplay'a. Bawiłam się świetnie i śpiewali moje ulubione kawałki. Po koncercie chłopcy rozmawiali z zespołem, a my (ja i Amanda) porobiłyśmy sobie z nimi zdjęcia, dostałyśmy autografy i płyty za darmo. Po spotkaniu wróciliśmy do domu. Była godzina ok. 3 rano. Poszłam się myć pierwsza, a później poszła Amanda. Ja w tym czasie rozmawiałam z Harry'm . Spodobała mi się jego osobowość i jego loczki... i oczy . Spodobał mi się. Rozmawialiśmy dość długo, w moim pokoju. Później Harry pobawił się z moim psem i poszedł do siebie. Amanda wróciła i ze szłyśmy do salonu z grą "Monopoly" i "Scrable". Podzieliliśmy się na grupy:
- Ja i Harry
- Amanda i Niall
- Louis i Liam i Zayn.
Graliśmy do 5 rano, a następnie położyłyśmy się spać.
*Następnego dnia*
Zjedliśmy rano śniadanie i dziś mieliśmy pojechać do zoo . Czasami wydawało mi się, że oni są jak dzieci, ale w końcu ja tez taka byłam. Ubrałam się w to http://stylistki.pl/sweet-254114/ . po śniadaniu wybraliśmy się do zoo samochodem chłopaków. W kasie stała pani i, gdy zobaczyła, że to One Direction dała nam bilety za darmo. W końcu to nie zła reklama. Dostaliśmy autko, którym jeździliśmy po zoo za darmo. Zobaczyliśmy wiele zwierząt i wszystkim po robiłam zdjęcia, a Amanda po kamerowała w HD. Moimi faworytkami były żyrafy. Wiele zwierząt robiło śmieszne sztuczki i rozbawiało widownie. Wielkość tych zwierząt mnie przerażała, np. słonie lub nosorożce ! Ogromne bestie ! Ale i tak były ładne, a ogrodzenie wysokie i stabilne. Po obejrzeniu większości zwierząt wróciliśmy do domu i zjedliśmy obiad. Następnie poszłyśmy po pluskać się w basenie. Nagle wylecieli z domu chłopcy z pistoletami na wodę i zaczęli w nas strzelać. Harry przygarnął mnie do drużyny i dał mi pistolet. Jak strzelali wodą chowałam się za nim . Amanda była z Niall'em . Reszta chłopców była ze sobą, bo oni już mieli dziewczyny. po skończonej zabawie poszłam ubrać ubrania, bo byłam w stroju kąpielowym i wytrzeć się.
 

 
Oczami Amandy
Wczorajszy wieczór był cudowny. Siedzieliśmy u nas w pokoju, oglądaliśmy filmy i jedliśmy popcorn. Zasnęliśmy bardzo późno. O godzinie dziewiątej zaczął szczekać pies. Ubrałam się z Azmarią i wyszłyśmy z jej psem na podwórko. Ubrałam się w ciemny podkoszulek, ciemne spodenki i mój ulubiony fullcap z ciasteczkowym. Azmaria ubrała się w jasny podkoszulek z ciemnymi spodenkami. Wyszłyśmy do parku dla zwierząt. Po drodze spotkałyśmy nasze ,,ulubienice": Angelikę, Tolę i Patrycję.
- No hej dziewczęta. - zaczęła Patrycja
- Czy my się w ogóle znamy, że mówisz mi hej? - zapytała Azmaria
- Chciałyśmy się przedstawić. Ja jestem Patrycja Wiliams. A oto moje przyjaciółki: Angelika Nella i Tola Harper. A ty? Jak masz na imię?- zapytała, udając uprzejmą.
- Moje imię to Azmaria. - przedstawiła się
- Az. . . Co? - zapytała Tola.
- Azmaria. Widzisz jakie masz inteligentne koleżanki.
- Ty, jak ci tam na imię. Nie obraża moich przyjaciółek, bo ja je chociaż mam, a nie to co ty.- powiedziała Patrycja.
- Azmaria, chodźmy. Nie zawracajmy sobie głowy takimi marginesami. - powiedziałam
Azmaria mnie posłuchała. Przeszłyśmy obok niech obojętne na to co zrobią. Nie odpuściły. Szły za nami, aż do parku dla zwierząt. Przed furtką stał pan, który nie puszczał osób bez zwierzaczka.
- Panie z tym psem?- zapytał pan
- Owszem. Jest mój, ale moja przyjaciółka przyszła ze mną, żebym się nie nudziła sama.- rzekła Azmaria
- A czy tamte panie też są z wami?- zapytał pan, wskazując na Tolę, Patrycję i Angelikę.
- Nie proszę pana. One nie są z nami.- powiedziałam
Pan nas wpuścił. Usiadłyśmy na ławeczce pijąc pepsi. Pogadałyśmy sobie troszkę. Po upływie pół godziny postanowiłyśmy się wracać. Przy furtce stały nasze koleżanki. Szczerze to nie chciałam ich mijać, ale Azmaria powiedziała, że pójdzie normalnie, bo nie będzie im pokazywać, że ich się boi. Pożegnałyśmy mile pana, który nas wpuścił i wyszłyśmy. Nie obeszło by się bez rozmowy z naszymi ukochanymi kumpelami.
- Amanda, a Louis to twój brat?- zapytała Angelika.
- Owszem. Ale ma dziewczynę i na pewno nie jest zainteresowany jazdą na dwa fronty.- powiedziałam.
Angelika się rozpłakała. Tamte zostały ja pocieszać. To dobrze, bo my miałyśmy spokój. Do naszego apartamentu doszłyśmy bardzo szybko.Chłopcy już nie spali. Czekali na nas ze śniadaniem. To było miłe z ich strony.Zjedliśmy siadanie, a potem opowiedziałyśmy chłopakom kogo wadziłyśmy i co nas spotkało. Następnie chłopacy zabrali nas do kina. Wczoraj oglądaliśmy filmy w apartamencie, a dzisiaj w kinie. Wsiedliśmy do ich samochodu i pojechaliśmy. W kinie przybiegło do nas dużo fanek. Chciały autografy od chłopaków, a nam zadawały różne pytania, typu: Z którym z nich chodzisz? Czy to prawda, że mieszkacie z nimi?; Gdy już nas opuściły, poszliśmy kupić bilety.
- Czy wy jesteście z One Direction? - zapytał sprzedawca biletów.
- Tak.- odpowiedział Harry.
- Więc wy wchodzicie za darmo. Tylko mówcie na jaki film.- powiedział sprzedawca.
- Na Project X - odpowiedział Louis.
- Proszę.- powiedział sprzedawca dając nam bilety.
Weszliśmy do sali i zajęliśmy miejsca. Byliśmy pięc minut przed czasem. Chłopakom sie nudziło i zaczeli w nas rzucać popcornem. Mieli niezły ubaw. Gdy film sie zaczął chłopcy nie mieli już popcornu. Zaczeli sie do nas przymilać, żebyśmy im dały swój. Oddałyśmy im jeden. Film był świetny. Po filmie poszliśmy do siebie. Na miejscu chłopcy zaproponowali spacer z psem. Wtedy miałyśmy troche czasu, żeby wybrać co będziemy chciały na kolację. Wybrałyśmy naleśniki z owocami. Gdy wrócili poszli złożyć zamówienie. Niall został z nami. Usiadł obok mnie i zaczął opowiadać nam kawały. Śmiałyśmy się do obucha. Potem przyszli chłopaki i zaprosili nas na kolację. Zjadłyśmy i potem poszliśmy każdy do siebie. Najpierw do łazienki poszła Azmaria, a ja w tym czasie siedziałam na facebook. Następnie się wymieniłyśmy. Jak już się wykąpałyśmy siedziałyśmy przy lapku. Wpadł do nas Harry.
- Nie przeszkadzam? - zapytał Harry.
- Nie. Co się stało? - zapytała Azmaria wstając.
- Spokojnie. Jutro jedziemy na zakupy. Przygotujcie sobie listę zakupów. - powiedział.
- A mamy jakiś limit? - zapytała Azmaria stając obok Harry'ego.
- Nie nie macie. - powiedział
Azmaria się ucieszyła, że jutro pojedziemy na wielkie zakupy, tym bardziej, że limit pieniężny nas nie dotyczył !
~ Amanda ♥
  • awatar Życiowa ♥: Nie lubię 1D i uważam ich za pedałów, ale te opowiadanie mi się podoba. Zapraszam do mnie
  • awatar AnitkaMalutka21: Super! Właśnie wygrałam bilet na koncert Justina Bibera! >> BiletyDarmowe.pl <<
  • awatar you suck..: popcorn! zapraszam do mnie, może Ci się spodoba. Pozdrawiam ♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj urodziny Hazzy ! ♥ Happy birthday Harry Wczoraj były moje *o*
~ Azmariaa ♥
  • awatar fashionoxyd: prowadzimy działalność odzieżową, którą prezentujemy na naszym blogu. byłoby nam bardzo miło, gdybyś wpadła i oceniła co nieco. obiecujemy się odwdzięczyć;) ps: byłoby nam szaalenie miło, gdybyś dodała nad do obserwowanych bądź znajomych;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Oczami Azmari
Dzisiaj miałam lecieć do Londynu. Bilet już był wykupiony, a walizki spakowane. Czekałam jedynie, aż wróci mój tata. Z mamą żegnałam się już cały tydzień i za każdym razem płakałyśmy... Nie miałam rodzeństwa, więc moi rodzice zawsze mnie uważali za swoje oczko w głowie. Z jednej strony nie chciałam tam jechać, ale bardziej mnie tam ciągnęło, gdyż lubiłam z Amandą chodzić po centrach handlowych, gilgotać i denerwować strażników wystawowych,a oni nie mogli się ruszać. Stylizować One Direction i jeździć z nimi na koncerty, mieć apartament z Amandą i było tych powodów jeszcze więcej. Oczywiście wszystko sponsorowali One Direction oraz nasi rodzice. W końcu usłyszałam klakson samochodu taty, oznaczało to, że już czas...
- Mamo, do zobaczenia za rok...
- Będę tęskniła żabciu...
- Ja bardziej mamo...
- Nie, bo ja...
- Nie wydaje mi się, ale niech ci będzie - rozpłakałyśmy się i przytuliłyśmy się
Mama dała mi kartę kredytową o wartości miliona dolarów, razem z tatą pracowali w wytwórni filmowej. Wyszłam na podwórko i do samochody taty. Przez 2 godziny słuchałam muzyki i kazań taty . W reszcie dojechaliśmy na miejsce. Czekaliśmy jeszcze ok. godziny na samolot i zdążyliśmy się pożegnać i wypić kawę. Gdy nadeszła chwila wejścia do samolotu pożegnałam się z tatą i weszłam do kabiny. Leciałam pierwszą klasą, było tam chyba z 20 Stewardes. Siedziałam obok jakieś dziewczyny, która wyglądała jakby była laską z problemami... Słuchała ciągle muzyki i wyglądała strasznie. Po 3 godzinach byłam w Londynie. Wzięłam swoje bagaże i wyszłam z kabiny. Czekała tam na mnie Amanda i One Direction . Pojechaliśmy do apartamentu i Amanda pokazała mi nasz pokój. Porozmawiałyśmy o szkole i o moim locie, następnie pojechałyśmy na kajaki z chłopakami i moim pieskiem. Chociaż w Londynie jest zawsze mokro, gdyż padał tam deszcz tym razem było na odwrót. Przebrałam się w fioletowy podkoszulek, czarne spodenki i japonki. Ubrałam do tego kolczyki i czarne kujonki. Amanda ubrała się w czarny podkoszulek, granatowe spodenki, czarne japonki i fullcap z cookie monster'em (Ciasteczkowym Potworem). Chłopcy ubrali się w spodenki i czapki z daszkiem. Wyruszyliśmy więc na kajaki! Jechaliśmy tam około pół godziny i zaczęliśmy ustawiać się w kolejce po kajaki. Nie chcieliśmy robić zamieszania, ze to One Direction, ale ludzie to zrobili przeciwko nam. Dostaliśmy najlepsze kajaki, wiosła i poduszki. Usiadłam z Amandą, Niall'em i Harrym. Louis, Liam i Zayn płynęli drugim kajakiem. Bawiliśmy się świetnie, nie licząc wpadnięcia w zarośla i przewróceniu kajakiem, ale to tez było całkiem fajne. Ludzie się z nas śmiali i robili nam zdjęcia. W końcu postanowiliśmy wrócić do hotelu i resztę wieczora spędzić przy filmach i popcornie.
 

 
Oczami Azmari
Kończą się wakacje i został tylko tydzień. Wyjechałam z Polski od moich rodziców do Londynu do mojej przyjaciółki Amandy i jej brata Louis, członka One Direction. Spakowałam wszystkie rzeczy i kupiłam nowe podręczniki do szkoły w Londynie. Zawsze, gdy wyjeżdżałam brakowało mi rodziców i moich znajomych ze szkoły w Polsce. Moja mama jak zwykle panikowała, że może mi się coś stać w Anglii, ale mama Amandy ją pocieszała. W Londynie oprócz przyjaciół czekali na mnie wrogowie. Angelika, sąsiadka z naprzeciwka, która robiła ze wszystkiego problemy. Tola Harper i Patrycja Williams, które chodziły do mojej klasy w szkole. Pomimo wszystko cieszyłam się, że tam jadę. Zresztą jeszcze w tym roku zależało mi na spotkaniu jeszcze jednej osoby... ♥ Co roku zabierałam tam mojego pieska Maksia, a do Polski przyjeżdżałam tylko czasami by odwiedzić bliskie mi osoby ...
 

 
BOHATEROWIE
Azmaria Terris 17 lat

Amanda Tomilson 17 lat

Angelika Nella 18 lat

Tola Harper 17 lat

Patrycja Williams 17 lat

Harry Styles 19 lat

Niall Horan 20 lat

Louis Tomilson 21 lat

Zayn Malik 20 lat

Liam Pyne 20 lat

Pies Azmari Maksi
 

 
Witajcie znowu ^^ Postanowiłyśmy, że zaczniemy pisać opowiadania, a jutro dodamy bohaterów i może prolog. Po siłuję się dziś z myszką i z piosenką One Direction
~ Azmariaa ♥
 

 
Hej ! Witamy Was na naszym blogu o One Direction ! ;D Będziemy tu zamieszczać codziennie newsy o One Direction, gify, filmy i muzykę. Mamy nadzieję, że nas polubicie
~ Azmariaa & Amanda ♥
  • awatar Contingency.'♥: Cześć..:) Piszę opowiadanie o 1D- coś na kształt pamiętnika. Wpadniesz i skomentujesz? :**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›